Kanał Donchiana jest orzeźwiająco prosty: rysujesz najwyższe maksimum i najniższe minimum z ostatnich N dni (np. 20 lub 55). Wychodzi korytarz wokół ceny. Bez wygładzania i bez wzoru poza max i min — po prostu znaczy ostatnie skrajności.

Jak się go czyta

Klasyczne użycie to wybicie: cena wychodząca ponad górę kanału to nowe N-dniowe maksimum (czytane jako siła/rodzący się trend), a spadek pod dół — nowe minimum. To był rdzeń słynnych Turtle podążających za trendem w latach 80. — mechaniczny system „kup wybicie, wyjdź na przeciwnym kanale".

Powiązanie

Kanały wybić to forma podążania za trendem — ta sama rodzina, co nasza Trend Following (200-day MA), która zamiast kanału używa średniej, by rozstrzygać: w trendzie czy w gotówce. Podążanie za trendem to jeden z lepiej udokumentowanych efektów, ale płaci się za nie wieloma małymi stratami na szarpnięciach między nielicznymi dużymi trendami — dlatego oceniasz je po pełnym, uwzględniającym koszty backteście i obsunięciu, nie po szczęśliwym wykresie.

Materiał edukacyjny — nie jest to porada inwestycyjna.