Backtest to symulacja reguł strategii na danych historycznych. Zrobiony uczciwie — najlepszy dowód, jaki można mieć przed prawdziwymi pieniędzmi. Zrobiony pod marketing — fikcja z osiami. Rozdziela je pięć pytań.
1. Czy są koszty?
Każde przebudowanie portfela płaci spready, prowizje i poślizg. Strategia handlująca co miesiąc potrafi oddać kosztom sporą część papierowej przewagi. Jeśli materiał nie mówi „z kosztami" — załóż, że ich nie ma.
2. Kto jest w uniwersum?
Test na dzisiejszym składzie indeksu po cichu kasuje bankrutów i spółki wycofane z giełdy — to survivorship bias, zawyża wyniki. Uczciwy backtest używa składu point-in-time: spółek, które faktycznie były w indeksie danego dnia.
3. Czy reguła mogła widzieć przyszłość?
Look-ahead bias: użycie informacji, które nie były publiczne w chwili decyzji. Częste i zabójcze — przesunięcie o jeden dzień potrafi zamienić przegraną strategię w papierowego zwycięzcę.
4. Dlaczego akurat to okno?
Backtest od marca 2009 albo stycznia 2021 startuje z dna krachu. Zapytaj: co się dzieje, jeśli okno zacznie się dwa lata wcześniej? Uczciwy wydawca pokazuje całą historię, jaką ma — nasza obejmuje obecnie ~5 lat (od 2021) i piszemy to wprost, zamiast naciągać.
5. Czy coś dostrojono do przeszłości?
Overfitting: kręcenie parametrami, aż historia wygląda idealnie. Parametry z teorii (jak klasyczne momentum 12-1) i proste reguły są odporne; tuzin „zoptymalizowanych" pokręteł — prawie nigdy.
Nasze odpowiedzi na wszystkie pięć pytań są publiczne na stronie metodologii — łącznie z kosztami per rynek i uniwersami point-in-time. Przeczytaj, zanim zaufasz jakiejkolwiek liczbie, np. Momentum 12-1.
Materiał edukacyjny — nie jest to porada inwestycyjna.